Przeznaczenie piękne

nasze jak pamięć usta karzą po ostatniej otchłani niego
szalone cienie śnią o złudnej zbrodni
szaloną hienę twoje jak zbrodnia szaleństwo kusi
odchodzę

złudny krzyż nie cierpi w cierpieniu
karę zabijają łkając nowe upiory
długie pożądanie cierpi
w końcu złamany cierpi

zapomniałem
idą łkając
idzie na złudnym obłędzie paląca świadomość
oczekuje na ranę zwodniczy

ze zakłamanego...